MOYA energia ma już 100 własnych stacji ładowania. Operator rozwija sieć ultraszybkich hubów

MOYA Energia stacja ładowania EV Szczecin RymarskaMOYA energia uruchomiła setną własną stację ładowania samochodów elektrycznych. Jubileuszowa lokalizacja powstała w Szczecinie, gdzie operator rozbudował istniejący hub o trzy urządzenia o mocy 400 kW każde. Należąca do ANWIM S.A. marka zapowiada dalsze przyspieszenie inwestycji – do końca 2026 roku planuje uruchomić jeszcze niemal 40 hubów ładowania.

Rozbudowa własnej infrastruktury MOYA energia pokazuje kierunek, w którym coraz wyraźniej zmierza polski rynek ładowania pojazdów elektrycznych.

Operatorzy koncentrują się już nie tylko na zwiększaniu liczby punktów, ale również na budowie większych hubów wyposażonych w ładowarki o wysokiej i ultrawysokiej mocy.

Szczególnego znaczenia nabierają lokalizacje przy autostradach, drogach ekspresowych i głównych korytarzach transportowych.

Setna stacja MOYA energia powstała w Szczecinie

Jubileuszowa stacja została uruchomiona przy ul. Rymarskiej 127 w Szczecinie. Lokalizacja ma istotne znaczenie komunikacyjne ze względu na dostęp do autostrady A6 i drogi ekspresowej S3 oraz położenie na trasach prowadzących w kierunku polsko-niemieckiej granicy, w tym przejść w Kołbaskowie i Pomellen, a dalej w stronę Berlina.

Hub dysponuje obecnie ośmioma stanowiskami ładowania w standardzie CCS2. Pierwsza stacja o mocy 180 kW została uruchomiona w styczniu 2026 roku. Obecnie infrastruktura została uzupełniona o trzy kolejne stacje o mocy 400 kW każda.

Taki układ pozwala obsługiwać większą liczbę samochodów jednocześnie, a zastosowanie urządzeń 400 kW przygotowuje lokalizację również na rosnące możliwości ładowania nowych modeli samochodów elektrycznych.

MOYA energia przyspiesza inwestycje w infrastrukturę

Setna własna stacja nie kończy tegorocznego programu inwestycyjnego operatora. Do końca 2026 roku MOYA energia zamierza uruchomić jeszcze niemal 40 hubów ładowania.

Inwestycje mają koncentrować się przede wszystkim przy europejskich korytarzach transportowych, drogach szybkiego ruchu oraz istotnych węzłach komunikacyjnych. Jest to szczególnie ważne z punktu widzenia rozwoju elektromobilności na dłuższych trasach, gdzie znaczenie ma nie tylko dostępność ładowarki, ale również jej moc, liczba stanowisk oraz możliwość szybkiego przyjęcia kolejnych pojazdów.

Operator zapowiada ponadto rozwój infrastruktury przeznaczonej dla ciężkiego transportu elektrycznego – eHDV. To segment, który wraz z elektryfikacją flot transportowych będzie wymagał urządzeń o bardzo wysokich mocach oraz odpowiednio zaprojektowanych lokalizacji umożliwiających obsługę samochodów ciężarowych.

Uruchomienie setnej stacji jest dla nas ważnym punktem na drodze do realizacji znacznie większego celu. Jako MOYA energia staramy się kompleksowo rozwijać ekosystem ładowania. Dzięki aplikacji Super MOYA użytkownicy mają już dostęp do ponad 11 000 własnych oraz roamingowych punktów ładowania, a także do unikatowego programu lojalnościowego. W najbliższym czasie planujemy dalszą dynamiczną rozbudowę infrastruktury ładowania obejmującą również ładowarki eHDV w wybranych lokalizacjach. Jak widać, nie zwalniamy tempa!

– powiedział Paweł Grzywaczewski, członek zarządu ANWIM S.A. odpowiedzialny za obszar elektromobilności.

Ponad 11 tys. punktów dostępnych w Super MOYA

Rozwój własnej infrastruktury jest tylko jednym z elementów strategii MOYA energia. Za pośrednictwem aplikacji Super MOYA kierowcy mogą korzystać łącznie z ponad 11 tys. własnych i roamingowych punktów ładowania.

Rozwiązanie roamingowe ma istotne znaczenie z perspektywy użytkownika samochodu elektrycznego. Zamiast ograniczać się wyłącznie do infrastruktury należącej bezpośrednio do jednego operatora, kierowca otrzymuje dostęp do znacznie większej sieci punktów obsługiwanych w ramach współpracujących systemów.

Dla MOYA oznacza to natomiast możliwość rozwijania usług elektromobilności szybciej, niż wynikałoby to wyłącznie z tempa budowy własnych stacji.

Własne stacje i model partnerski

MOYA energia rozwija infrastrukturę w dwóch równoległych modelach. Pierwszym są bezpośrednie inwestycje operatora, drugim – współpraca z partnerami biznesowymi dysponującymi atrakcyjnymi lokalizacjami.

Ładowarki powstają zarówno na stacjach paliw MOYA, jak i na nieruchomościach należących do przedsiębiorców zainteresowanych wejściem na rynek elektromobilności.

Model partnerski może mieć coraz większe znaczenie dla tempa rozwoju infrastruktury w Polsce. Dla właściciela nieruchomości ładowarki mogą stanowić dodatkową usługę zwiększającą atrakcyjność lokalizacji, generować dodatkowy ruch klientów i pozwalać na dywersyfikację przychodów.

Dla operatora oznaczają natomiast możliwość pozyskiwania lokalizacji bez konieczności budowania całego zaplecza od podstaw.

Huby 400 kW coraz ważniejsze na głównych trasach

Uruchomienie w Szczecinie trzech stacji o mocy 400 kW wpisuje się w szerszy trend widoczny na polskim rynku. Konkurencja między operatorami coraz częściej przenosi się z samej liczby punktów ładowania na ich moc, dostępność i jakość lokalizacji.

Ma to szczególne znaczenie przy głównych trasach. W takim przypadku pojedyncza ładowarka może być niewystarczająca w okresach zwiększonego ruchu. Większe huby pozwalają obsługiwać kilka samochodów jednocześnie i ograniczać ryzyko oczekiwania na wolne stanowisko.

Moc 400 kW jest również rozwiązaniem perspektywicznym. Obecnie nie wszystkie samochody osobowe są w stanie wykorzystać pełne możliwości takich urządzeń, jednak rozwój architektur wysokonapięciowych powoduje, że maksymalne moce ładowania kolejnych modeli systematycznie rosną.

Co to oznacza dla rynku elektromobilności?

Osiągnięcie przez MOYA energia poziomu 100 własnych stacji pokazuje, że elektromobilność staje się coraz istotniejszą częścią działalności firm wywodzących się z tradycyjnego rynku paliwowego.

Stacja paliw stopniowo przestaje być miejscem związanym wyłącznie ze sprzedażą benzyny, oleju napędowego czy LPG, a staje się wieloenergetycznym punktem obsługi kierowców.

Dla operatorów kluczowa będzie jednak nie tylko liczba uruchamianych ładowarek. Coraz większego znaczenia nabiera ich rozmieszczenie, niezawodność, moc, liczba stanowisk oraz integracja z aplikacjami, roamingiem i programami lojalnościowymi.

Strategia MOYA energia oparta na budowie własnych hubów, wykorzystaniu istniejącej sieci stacji paliw oraz modelu partnerskim może przyspieszyć skalowanie infrastruktury. Szczególnie istotna będzie realizacja zapowiedzi uruchomienia niemal 40 kolejnych hubów jeszcze przed końcem 2026 roku.

Jeżeli plan zostanie zrealizowany, obecna granica 100 własnych stacji będzie dla MOYA energia przede wszystkim etapem rozwoju, a nie jego zwieńczeniem.

Jednocześnie wejście w segment infrastruktury eHDV może rozszerzyć rywalizację operatorów z rynku samochodów osobowych również na elektryfikujący się transport ciężki.

MOYA energia

Dodaj komentarz

Twój email nie będzie widoczny w treści komentarza.
Wszystkie pola oznaczone * są wymagane.